Incredible numbers in InCredibles

Good will, know-how, capital.
Three values that define the identity of InCredibles - a startup support program initiated by
Sebastian Kulczyk. Its pilot edition ended last year. Why was the acceleration program
different than the others?

Good will
Experienced entrepreneurs say that the main factor determining the success of a
company is not the idea, but the team that stands behind it. That is why so important are
the business creator's attributes, intangible but irresistible good vibes you feel talking to
them face2face. That’s what the mentors of InCredibles were looking for among almost
500 companies applying for the project. Hundreds of concepts, thousands of queries and
only 5 startups could attract the jury with their idea: ArchDesk, RadioNet, Tidio, HotTailors,
UserEngage.

Know-how
Knowledge is the most valuable when it is useful. In InCredibles there is no place for
universal truths or general rules – to act effectively the support program should be custom-
made according to the individual needs of each company. This is exactly how Sebastian
Kulczyk's program works. Whether it was a legal advice or an advertising campaign audit,
they had the best specialists at their service. What if they wanted to check how their product
was doing in practice? The organizers simply arranged meetings with potential customers to
review live the offer of our winners. The InCredibles laureates spent 126 hours on such
brainstorms.

Capital
Today’s startup ecosystem enables easier access to money, thus the non-financial benefits
provided by investors matter more. Since it is impossible to run the business without
financial support, InCredibles could count on that too. Each company received non-
refundable grants and, what is also important, contacts to numerous business partners –
future customers. These three values are just a few numbers on the InCredibles list – check
them all:

 

 

  • Michal Marcinik

    Goodwill, know-how, capital. You’ve got it all!

    • We’re trying our best! Thank You for all the support!

  • Krzysztof Dębiński

    Tu rozpocznie się cyfryzacja obywatelska, tu rozwinie się koncept jednej platformy finansowo-informacyjnej blockchain. Wymiana korespondencji z urzędem, opłacenie rachunków, złożenie odwołania w sądzie i wygodne zarządzanie własnymi zasobami finansowymi w oparciu o profilowanie przez AI w jednej aplikacji, w piżamie przy kawie. Podwójne szyfrowanie i dostęp zdalny. Nasze pokolenie to zrobi i zacznie właśnie tu. Trzymam kciuki za nasze startupy, tym bardziej że odtąd fintech na blockchain nie miało takiego wsparcia osoby z wizją i zapleczem finansowym w kraju gdzie aż się prosi o zagospodarowanie tej działki. Zacznijmy budować dużą Estonię ++ już dziś!

    • Dziękujemy za wsparcie! Staramy się z całych sił o lepsze jutro!

      • Krzysztof Dębiński

        Dziękuję za odpowiedź. Kibicuję Wam z uwagi na prosty rachunek tego, co widać jak na dłoni. Wiemy, co kieruje postępem, bo znamy naturę ludzką. Znamy trendy światowe i możemy podpatrzeć jaką technologią już teraz posługują się banki nie tylko Izraela, ale nawet Niemiec, Estonii, wielu krajów zachodniego świata, ale i Rosji, a nawet powoli prześcigającej nas Białorusi…Widzimy, że nie tylko technologia jest dostosowywana do usług, ale może nawet powoli usługi dostosowywane będą do technologii (banki, telekomy), choć lokalnie, po fali entuzjazmu rewolucji blockchainowej, zaczyna brakować Was, zaczyna brakować kogoś takiego, jak Pan Sebastian Kulczyk, wizjonera z zapasem aktualnej wiedzy bez deficytu marzeń, kto poprowadzi walkę o nasz wysoki stopień zaangażowania i jak najwyższe miejsce na podium blockchainowej zmiany świata, jaki znamy, i jaki już nigdy nie będzie taki sam. Potrzebujemy Pana Sebastiana, potrzebujemy Was, ludzi odważnych, patrzących dalej nawet, niż usługi przypisane do domeny blockchain… Owszem, strat-up-y są bardzo pożyteczne, ale z uwagi na to ile ich przetrwa, należy wyciągac wnioski z pomysłów i oceniać to przez pryzmat postępu rynków bardziej doświadczonych cyfrowo, jak też brać pod uwagę coraz mniejsze znaczenie Europy i to że w cyfrowym świecie nie ma granic, jak na mapie. Nie jest się już daleko od kogoś, więcej, jest się sąsiadem każdego, a zatem działając lokalnie, budujemy globalne możliwości. Jeszcze możemy wskoczyć do tego pociągu, który już zagwizdał na odjazd. Nie wsiądziemy, to zmarnujemy szanse i potencjał intelektualny naszych specjalistów. Przy okazji zmarnowania szansy realizacji idei, zmarnujemy też pieniądze.
        Jako ekspert od zarządzania bezpieczeństwem teleinformatycznym trzymam kciuki i zawsze chętnie wezmę udział w dyskusji na powyższe tematy. Najważniejsze jest pracować z wizjonerami-optymistami, amatorami danego tematu. Tylko wtedy potraktują przedsięwzięcie, jak swoje. Pozdrawiam.

        • Dziękujemy za ciepłe słowa. Mamy nadzieję, że w przyszłości uda się omówić poruszane przez Pana tematy. Przyszłość, nowe technologie i zdrowe warunki rozwoju są jednymi z czynników które motywują nas do działania. Rynek start upowy, faktycznie jest ciekawym obiektem badań i analiz ale oprócz tego jest również zbiorem ambitnych i nowatorski rozwiązań. Laureaci naszego programu w pełni zasłużyli na wsparcie i cieszymy się, że możemy wspierać tak ambitnych, młodych ludzi którzy dzielą z nami wspólną wizję przyszłości. Gwarantujemy, że pociąg bez nas nie odjedzie!

          • Krzysztof Dębiński

            Tak, należy wspierać ambitnych, młodych ludzi. Myślę tak o tym, co Państwo napisaliście i wychodzi mi, że oceniając z różnych punktów widzenia, warto zainwestować w czynniki determinujące późniejszą “podaż” odpowiednich osób na rynku. Nie skupiać się wyłącznie na ocenie pomysłów już wykluwających się perełek. Co za tym idzie, postawić na ciekawą ofertę rozwoju hobby w kierunku nowych technologii już na poziomie szkoły, studiów i dla absolwentów. Słowem- zarazić zainteresowaniem do danych tematów i stworzyć otoczkę elitarności takich grup, aby młodym ludziom jeszcze przyjemniej się uczestniczyło w stawianiu pierwszych kroków. Wsparcie wykazującej zdolności i zainteresowanie młodzieży/studentów, jak też stworzenie mikroklimatu przyjaznego pracy we wspólnych warsztatach tematycznych to taka petarda zachęt w jednym- tzn. jako młody IT GEEK mam wtedy bazę do nauki i polemiki w grupie podobnych do mnie, mam narzędzia, perspektywy rozwoju dzięki pomocy mecenasa tej dziedziny (mecenasa w znaczeniu osoby wspierającej rozwój), ktoś mnie słucha i ktoś mnie docenia lub krytykuje, ale wiem że konstruktywnie. Piszę to publicznie dlatego, że jest potrzebna taka formuła pozyskiwania młodzieży i studentów, podrzucania im szans i wyłuskiwania talentów na przyszłość do biznesów swoich, czy zgłaszających się podmiotów o bardzo określonym profilu i potrzebach. Szczególnie rozumiana współpraca wybranych szkół, uczelni, start-upów, organizacji i biznesu…chyba połączenia tego wszystkiego pod katem perełek z nowych technologii, cyberbezpieczeństwa, tego nikt nie robi?! Jeśli robi, naprawdę super, tylko czemu ja, jako osoba pisząca doktorat z cyberbezpieczeństwa o tym nie słyszałem przy zwyczajnym zainteresowaniu w branży. Jeśli nie robi, nawet ja chętnie zacznę z Państwa pomocą i z wykorzystaniem mojej fundacji, którą od lat prowadzę. Jeśli ktoś myśli podobnie do mnie, że powinniśmy robić coś więcej wokół młodych talentów, bardzo proszę o kontakt.

          • System cały czas się zmienia, ewoluuje i prze do przodu. Pojawiają się nowe możliwości, a co za tym idzie nowe pomysły na rozwój. Istnieje zapotrzebowanie na miejsca w których młodzi ludzie mogliby rozwijać swoje skrzydła i pokonywać kolejne przeszkody, dlatego nieustannie staramy się tworzyć równe szanse dla wszystkich. Nie wiadomo co przyniesie jutro ale wiemy, że nie chcemy się zatrzymywać. Najprawdopodobniej na wiosnę uchylimy rąbek tajemnicy na temat kolejnej odsłony programu. Zachęcamy do śledzenia naszych działań na naszym profilu https://www.facebook.com/InCredibles-612965365558923/ . Pozdrawiamy i dziękujemy, zespół InCredibles.